W Polsce uprawia się wiele ważnych produktów, w tym rośliny rolne, a także warzywa, owoce i jagody. Pod Warszawą znajduje się wiele plantacji, na których uprawia się różne rośliny – pisze warsaw-name.eu. W tym artykule opowiemy o tym, jak uprawia się jagodę kamczacką w pobliżu stolicy Polski.
Co to za roślina?
Jagoda kamczacka zyskała popularność na świecie w XVIII wieku. To wtedy po raz pierwszy pojawiła się na Dalekim Wschodzie. O podobnej roślinie wspominają starożytne teksty chińskie i japońskie. Była to cenna jagoda, którą stosowano jako lekarstwo, w szczególności na zawał serca, anemię, choroby układu trawiennego i oczu. Ponadto stosowano ją również jako środek przeciwbakteryjny. Te jagody mają wiele korzystnych właściwości. Są bogate w błonnik, witaminę C, mangan i witaminę K, dlatego spożywanie kamczatki wzmacnia organizm i przyczynia się do kształtowania odporności.
W Polsce jagodę tę określa się w skrócie jako haskap. Roślina ta jest odmianą wiciokrzewu. Haskap nie był wcześniej wystarczająco popularny. W XXI wieku cieszy się dużym zainteresowaniem wśród wielu hodowców, którzy przez lata wyhodowali własne odmiany tej jagody.
Uprawa: opinie ekspertów
W jednym z wywiadów warszawska ogrodniczka Agnieszka Rukszto podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat uprawy jagody kamczackiej w Warszawie. Przede wszystkim kobieta powiedziała, że te jagody są dość łatwe w uprawie. Roślina ta ma zdolność szybkiego przystosowania się do każdego klimatu, w szczególności jagoda kamczacka wytrzymuje mrozy od -45˚C do -8˚C. Jagoda również potrzebuje światła słonecznego, dlatego warszawiacy powinni wcześniej pomyśleć o miejscu, w którym będą rosły sadzonki. Warszawscy rolnicy najczęściej wybierają plantacje doskonale osłonięte od wiatru i ciche, bo jagoda lubi spokój.
Wielu warszawskim ogrodnikom udało się posadzić na swoich polach jagodę kamczacką, gdyż jagoda nie jest zbyt wymagająca w stosunku do gleby, dlatego można ją uprawiać na wielu działkach. W swoim wywiadzie Agnieszka radziła dodatkowo wzbogacić glebę torfem, aby nie była zbyt ciężka. Gleba pod plantację nie powinna być piaszczysta ani gliniasta. Ponadto roślina nie lubi konkurencji w postaci chwastów, dlatego najpierw należy oczyścić obszar z nadmiaru roślin. Warszawscy ogrodnicy zainstalowali na swoich plantacjach system irygacji, ponieważ pozwala to znacząco zaoszczędzić czas. Kiedy jagoda kamczacka zaczyna kwitnąć, rolnicy nakrywają krzewy specjalną siatką na ptaki. Pomaga to uniknąć strat.

Agnieszka Rukszto radzi sadzić sadzonki jagody kamczackiej jesienią lub wiosną. Większość warszawskich ogrodników woli pierwszą opcję, ponieważ istnieje możliwość wczesnego kwitnienia. Przeważnie te jagody sadzi się w grupach, aby zwiększyć prawdopodobieństwo zapylenia kwiatów, dlatego wybiera się do tego dużą działkę.
Aby jagoda rosła w dobrych warunkach, warto ją przycinać. Zazwyczaj robi się to co roku w przypadku dorosłej rośliny. Wszystkie leżące, uszkodzone lub chore pędy są usuwane. Warszawscy ogrodnicy przeprowadzają takie czynności wczesną wiosną lub późną jesienią, kiedy nie ma już liści. Na starych, 20-letnich krzewach, które bardzo urosły, przeprowadza się przycinanie odmładzające i prześwietlające. W tym celu rośliny przycina się bardzo krótko na wysokości 30-40 cm od ziemi. Sadzonki tej jagody rosną dość wolno. Owoce pojawiają się dopiero w trzecim roku po posadzeniu, ale z każdym rokiem jagód jest coraz więcej.
Ogólnie rzecz biorąc, jagoda kamczacka ma słodko-kwaśny smak. Wszystko zależy od odmiany, bo niektóre z nich są mniej smaczne. Najpopularniejsze polskie odmiany to Atut, Duet, Jolanta, Wojtek. Krzew jagody kamczackiej jest długowieczny i może żyć nawet do 35 lat, dlatego warszawiacy mogą cieszyć się tymi jagodami przez wiele lat.
