W październiku 2023 r. w Warszawie przyjęto uchwałę antysmogową, jak podaje strona warsaw-name.eu. Od tego czasu w mieście obowiązuje zakaz ogrzewania domów węglem. Węgiel jest używany w życiu codziennym od 170 lat. W tym artykule opowiemy historię transformacji energetycznej w Warszawie pod względem energii i różnych usług.
Węgiel
Już w połowie XIX wieku w Warszawie nastąpiły poważne zmiany w infrastrukturze energetycznej. Pojawienie się węgla całkowicie przyniosło miastu rewolucję. Został on sprowadzony do Warszawy dzięki budowie linii kolejowej Warszawa-Wiedeń. Surowce były dostarczane ze Śląska. Początkowo mieszkańcom Warszawy trudno było przyzwyczaić się do nowego źródła energii, ponieważ wcześniej ogrzewali swoje domy drewnem i torfem.
W latach 1879 i 1898 Warszawa przeżywała kryzys węglowy. Władze zmuszone były przydzielać codzienne dostawy węgla najbiedniejszym mieszkańcom na podstawie specjalnych policyjnych zaświadczeń o ubóstwie. Po kryzysie zdecydowano się na zawarcie bezpośredniego kontraktu na dostawy węgla z kopalni Zagłębia Dąbrowskiego. W efekcie otwarto miejski skład węgla, a władze zawarły umowy z prywatnymi magazynami na sprzedaż surowca biednym po obniżonej cenie.

Energia elektryczna i gaz
Po pojawieniu się węgla miasto rozpoczęło produkcję gazu. Pierwszą gazownię wybudowano na Powiślu, wybierając lokalizację jak najbliżej odbiorców i Wisły, co ułatwiało transport węgla. Spółka produkowała gaz głównie na potrzeby oświetlenia miasta.
W latach 60. XIX wieku gaz dostarczano również na prawy brzeg Wisły, gdzie wykorzystywano go do oświetlania stacji kolejowych i zakładów przemysłowych na Pradze. W czasie I wojny światowej co trzecie mieszkanie w Warszawie było wyposażone w gazomierz.
Wraz z gazem w Warszawie zaczęła pojawiać się elektryczność. Początkowo prąd był dostarczany do pojedynczych budynków, a później do dzielnic. W 1903 r. w Warszawie zaczęła działać pierwsza ogólnomiejska elektrownia. Trzy lata później mieszkańcy korzystali już z lamp elektrycznych.
Druga wojna światowa
Podczas wojny rezerwy energetyczne Warszawy odegrały ważną rolę. Pomimo okupacji niemieckiej, przedsiębiorstwa energetyczne nadal dostarczały energię elektryczną dla ruchu oporu i przemysłu zbrojeniowego. W tym okresie brakowało węgla, więc mieszkańcy Warszawy byli zmuszeni powrócić do starego sposobu ogrzewania. W 1945 r. elektrownie i gazownia wznowiły pracę.
W 1950 r. Państwowy Zarząd Gazowniczy przejął gazownię na Woli. Na początku lat 70. produkcja gazu w Warszawie została wstrzymana, ponieważ miasto zaczęło korzystać z głównych gazociągów, rezygnując z gazu lekkiego i preferując gaz ziemny.
Można powiedzieć, że system ogrzewania, który powstał w czasie II wojny światowej, ułatwił życie wielu mieszkańcom. Jeszcze przed wojną tylko co dziesiąty budynek w Warszawie posiadał centralne ogrzewanie, a istniejące instalacje nie tworzyły jednolitego systemu. Dlatego też budowa ogólnomiejskiej sieci ciepłowniczej zwiększyła rozwój infrastruktury i przyczyniła się do sprawnej odbudowy miasta.
W XXI wieku w Warszawie oprócz głównego systemu ciepłowniczego funkcjonują lokalne systemy ciepłownicze. W szczególności istnieje około 250 lokalnych kotłowni w Ursusie, Miedzeszynie, Białołęce i Rembertowie. Wiele warszawskich budynków posiada indywidualne źródła ciepła. W szczególności mieszkańcy obrzeży miasta ogrzewają swoje domy gazem, kotłami, kominkami, piecami na drewno lub pompami ciepła. Od 2022 r. tylko kilkaset osób korzystało z awaryjnego składu węgla. Wskazuje to, że domowe wykorzystanie tego surowca odchodzi w przeszłość, choć węgiel nadal jest wykorzystywany na dużą skalę w niektórych elektrociepłowniach w Warszawie.
