Jak przywrócono ogrzewanie w Warszawie po II wojnie światowej

II wojna światowa znacząco wpłynęła na architekturę Warszawy. Uszkodzonych i zniszczonych zostało wiele budynków i lokalnej infrastruktury. Po zakończeniu wojny rozpoczęła się odbudowa stolicy Polski – pisze warsaw-name.eu. W tym artykule porozmawiamy o tym, jak przywrócono ogrzewanie w Warszawie po działaniach wojennych.

Odbudowa

Odbudowę Warszawy rozpoczęto przede wszystkim od centrum miasta. W czasie odbudowy tej części, peryferia miasta nadal funkcjonowały bez prądu, asfaltowych ulic i podstawowych wygód. Codziennemu życiu mieszkańców miasta towarzyszył dźwięk żurawi budowlanych, wszędzie stały rusztowania, słychać było stukot młotów i grzechot układanych cegieł. Było widać, że Warszawa zaczęła się odradzać. Nie myślano wówczas o planowanym rozwoju ciepłownictwa. Priorytetem było zapewnienie podstawowych warunków do życia.

Warszawiacy starali się jakoś ogrzać swoje domy, dlatego większość mieszkań ogrzewano głównie piecami. Rozpoczęto także budowę nowych osiedli, w których uwzględniano już instalację infrastruktury ciepłowniczej. Wzorem dla nich była przedwojenna Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa posiadająca kotłownię centralnego ogrzewania.

Ogrzewanie 

Do ogrzewania Warszawy najczęściej wykorzystywano węgiel lub miał węglowy. Po II wojnie światowej zaopatrzenie w tego typu surowce było utrudnione. W tym okresie znaczącą rolę odgrywał czas i pieniądz. Dlatego szybko budowano ówczesne kotłownie lokalne z myślą o minimalnych kosztach, co miało bardzo negatywny wpływ na warunki eksploatacji. Bardzo często w takich przedsiębiorstwach brakowało niezbędnych urządzeń. Na przykład nie korzystano z urządzeń odpylających. W rezultacie setki kominów wypuszczały w sezonie grzewczym nieoczyszczone spaliny. Tym oddychali warszawiacy.

W 1948 roku rozpoczęto budowę nowych kotłowni w Warszawie. Władze planowały wprowadzenie jednolitego systemu energetyczno-ciepłowniczego. Wiązało się to z planem budowy osiedli mieszkaniowych, które od razu miały być wyposażone w nowoczesny system ogrzewania. Pierwsza koncepcja przewidywała budowę 10 ciepłowni dzielnicowych i 6 elektrociepłowni nad Wisłą. Autorem tego pomysłu był Witold Szuman. Jego plan nie zakładał połączenia lokalnych ciepłowni w jedną sieć.

W latach 50. opracowano plan budowy, który przewidywał już połączenie sieci ciepłowniczych w jedną. W 1952 roku przeprowadzono pierwsze obliczenia produkcyjne i określono zadania dotyczące zaspokojenia potrzeb mieszkańców w ciepło. Generalnie program zaopatrzenia Warszawy w ciepło sieciami ciepłowniczymi musiał opierać się na dużych źródłach ciepła, których w powojennej Warszawie nie było. Władze lokalne były zmuszone coś wymyślić.

W 1953 roku wybudowano pierwszy odcinek sieci ciepłowniczej łączącej Powiśle z Pałacem Kultury i Nauki. Dzięki tej stacji ogrzano 22 budynki mieszkalne w centrum Warszawy. Budowa tej sieci ciepłowniczej była trudna, ponieważ brakowało sprzętu, więc większość prac wykonywano ręcznie.

W następnym roku uruchomiono elektrociepłownię na Żeraniu, która zapewniała ogrzewanie jedynie dla lewobrzeżnej Warszawy. W rezultacie powstał problem, jak dostarczyć ciepło za Wisłę. Władze lokalne zdecydowały, że należy zbudować tunel. Drążenie tuneli rozpoczęło się równocześnie po obu stronach Wisły. Długość tunelu od szybu do szybu przekraczała 900 metrów. Za te prace budowlane nagrodę otrzymał Jan Nowicki, który kierował częścią instalacyjną.

Dzięki budowie tego tunelu możliwe było zapewnienie ciepła mieszkańcom Warszawy po obu stronach Wisły. Następnie wybudowano autostradę wolską, która dostarczała energię elektryczną do zachodnich dzielnic Warszawy.

Get in Touch

... Copyright © Partial use of materials is allowed in the presence of a hyperlink to us.