Park · Warszawie · ⭐ 9.5/10 · 7325 opinii · zaktualizowano: 2026-08-04 08:40:36
Adres: Elekcyjna, Warszawa, Polska
Park Edwarda Szymańskiego — dwadzieścia hektarów wody, betonu do jazdy i ogrodniczej przeszłości Woli
To największy park zachodniej Woli i zarazem jeden z najgruntowniej przebudowanych parków w całej Warszawie. Założono go w 1974 roku na Ulrychowie, w miejscu, którego nazwa pochodzi od rodziny Ulrichów i ich zakładów ogrodniczych — największej firmy ogrodniczej dawnej Warszawy. Przez pierwsze dekady był typowym parkiem osiedlowym z lat siedemdziesiątych: dużo trawy, mało wydarzeń. Zmieniła to seria modernizacji, w które dzielnica włożyła ponad 17,5 miliona złotych. Dziś przez park płynie sztuczna rzeka z kaskadami, w środku pracuje zespół multimedialnych fontann, jest skatepark, rolkowisko i dwa duże drewniane place zabaw. Na ponad dwudziestu hektarach zmieści się i bieganie, i piknik, i całe popołudnie z dziećmi — a jednocześnie nigdy nie jest tu tak ciasno jak w parkach śródmiejskich.
Atrakcje
- Staw Oczko — centralny zbiornik parku, do którego spływa cały układ wodny; wokół niego skupia się ruch spacerowy i to tu najłatwiej zobaczyć ptaki wodne.
- Sztuczna rzeka z kaskadami — ciek poprowadzony przez park, który schodzi kolejnymi stopniami i kaskadowo wpada do stawu; latem to najgłośniejszy i najprzyjemniejszy element całego założenia.
- Zespół multimedialnych fontann — trzy fontanny uruchomione po etapie rewitalizacji zakończonym w 2019 roku, dostępne bezpośrednio dla mieszkańców, bez barierek i zakazu wchodzenia.
- Wodny tunel dla najmłodszych — kurtyna wodna przy fontannach, przez którą dzieci przebiegają w upalne dni; element, który zrobił z tego parku letnią atrakcję całej dzielnicy.
- Skatepark i rolkowisko — betonowe formy dla deskorolek, hulajnóg i rolek plus wydzielona pętla do jazdy, jedna z lepiej rozwiniętych stref tego typu na Woli.
- Popiersie Edwarda Szymańskiego — pomnik patrona parku, robotniczego poety z Woli, ustawiony w spokojniejszej, zadrzewionej części terenu.
Co znajdziesz w środku
Park ma 20,45 hektara i jest podzielony na wyraźne strefy: wodną, sportową, zabawową i spacerową. Dzięki temu można tu przyjść z zupełnie innym planem niż sąsiad na tej samej alejce i nikomu nie przeszkadzać.
- dwa duże drewniane place zabaw, rozdzielone przestrzennie, z urządzeniami dla różnych roczników;
- siłownia plenerowa z zestawem urządzeń do ćwiczeń całego ciała;
- sieć nowych, szerokich alejek nadających się pod wózek, rower i rolki;
- strefa rekreacji z nowoczesnymi meblami miejskimi, gdzie się siada, a nie tylko przechodzi;
- rozległe trawniki do piknikowania i drzewostan posadzony przy zakładaniu parku w latach siedemdziesiątych, dziś już w pełni dorosły;
- bezpośrednie sąsiedztwo parku imienia generała Józefa Sowińskiego — dzieli je jedna ulica, więc oba tereny spaceruje się właściwie jako jedną całość.
Co robić — i dla kogo
- Rodziny z dziećmi — dwa place zabaw, fontanny i wodny tunel sprawiają, że w lipcu i sierpniu to najbardziej oblegany adres dla dzieci na zachodniej Woli.
- Nastolatki i młodzież — skatepark z rolkowiskiem to jeden z niewielu miejskich terenów w tej części miasta pomyślanych właśnie o nich.
- Biegacze — ponad dwadzieścia hektarów pozwala ułożyć pętlę bez zawracania, a nawierzchnie po modernizacji są równe i oświetlone.
- Mieszkańcy okolicznych bloków i nowych osiedli — park pełni funkcję codziennego podwórka dla gęsto zabudowanego fragmentu dzielnicy.
- Piknikujący — duże otwarte trawniki są tu prawdziwym zasobem, w odróżnieniu od ciasnych parków w centrum.
- Spacerowicze z psami — rozległy teren i długie alejki dają miejsce, którego brakuje w kwartałach mieszkaniowych wokół.
Dojazd i praktyczne informacje
Park leży na Woli, w rejonie Ulrychowa, i jest domknięty z czterech stron ruchliwymi arteriami — dzięki temu ma wejścia z każdego kierunku. Najbliższe stacje metra linii M2 to Księcia Janusza i Płocka; z obu dojście zajmuje kilkanaście minut. Wzdłuż północnej i południowej granicy parku kursują tramwaje z przystankami tuż przy wejściach, a autobusy zatrzymują się od strony zachodniej. Teren nie jest ogrodzony, wstęp jest bezpłatny i możliwy o każdej porze doby; główne alejki mają oświetlenie. Na sam spacer wystarczy godzina, z dziećmi przy fontannach i placach zabaw spokojnie zejdzie pół dnia. Fontanny i kaskady działają sezonowo — uruchamia się je wiosną, a wyłącza przed pierwszymi przymrozkami.
Kiedy odwiedzić
Wiosną park budzi się szybko i bez tłumów: uruchamiane są kaskady, trawa jest jeszcze świeża, a na stawie Oczko pojawiają się ptaki wodne z młodymi. Lato to jego pełnia — multimedialne fontanny i wodny tunel działają codziennie, więc w upalne popołudnia jest to najgłośniejszy i najbardziej mokry park dzielnicy; kto szuka spokoju, powinien wtedy przenieść się w zadrzewioną część przy popiersiu patrona. Jesienią sytuacja się odwraca: woda milknie, park robi się kolorowy i pusty, a długie alejki są wtedy najlepsze do biegania. Zimą liczy się przede wszystkim skala — na dwudziestu hektarach po śniegu da się przejść naprawdę długi dystans, a oświetlone alejki działają także po zmroku, kiedy dzień kończy się wcześnie.
Warto wiedzieć
Park urządzono w 1974 roku według projektu Kazimierza Kozłowskiego i Jakuba Krzeczkowskiego, na terenie należącym wcześniej do ogrodniczego zaplecza Woli. Sama nazwa dzielnicowego osiedla, Ulrychów, pochodzi od rodziny Ulrichów: firmę ogrodniczą założył w 1805 roku Jan Bogumił Ulrich, otwierając pierwszy w Warszawie ogród handlowy, a w 1876 roku Jan Krystian Ulrich kupił grunty we wsi Górce i przeniósł tam całe przedsiębiorstwo. Zakłady Ogrodnicze C. Ulrich rozrosły się do ponad 48 hektarów, miały stumetrowe szklarnie i jako pierwsze w kraju wyhodowały ananasy; upaństwowiono je w 1958 roku, po śmierci ostatniej właścicielki Krystyny Machlejdowej, a w 2000 roku na części dawnych ogrodów stanęło centrum handlowe, które zachowało fragment historycznej zabudowy. Patronem parku jest Edward Szymański, urodzony 9 września 1907 roku w Warszawie poeta robotniczy, satyryk i działacz Polskiej Partii Socjalistycznej, związany właśnie z Wolą; studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, pisał wiersze, satyry, piosenki i utwory dla dzieci. W czasie okupacji prowadził działalność konspiracyjną i pomagał ukrywającym się; aresztowany 9 czerwca 1942 roku, po trzech miesiącach na Pawiaku został wywieziony do Auschwitz, gdzie zginął 15 grudnia 1943 roku. Dzisiejszy kształt parku to efekt kolejnych etapów modernizacji, w które dzielnica zainwestowała ponad 17,5 miliona złotych — powstały wtedy nowe alejki, oświetlenie, rolkowisko, strefa rekreacji, a w etapie zakończonym w 2019 roku zespół trzech multimedialnych fontann, wodny tunel dla dzieci i nowy strumień spływający kaskadowo do stawu.
Wskazówki dla odwiedzających
- Na letnią wizytę z dziećmi zabierz ręcznik i ubranie na zmianę — wodny tunel i fontanny są zaprojektowane tak, żeby do nich wchodzić, a nie żeby je oglądać.
- Jeśli szukasz tężni solankowej, to nie ten adres: tężnia stoi w sąsiednim parku imienia generała Józefa Sowińskiego, oddalonym o jedną ulicę.
- Wejście od strony metra jest najwygodniejsze, ale strefa wodna i fontanny leżą bliżej przeciwległej granicy — przy krótkiej wizycie warto od razu wybrać wejście po właściwej stronie.
Pytania i odpowiedzi
Czy wstęp do parku jest płatny? Nie. Park jest ogólnodostępny, bezpłatny i nieogrodzony, więc można do niego wejść o dowolnej porze doby.
Kiedy działają fontanny i kaskady? Sezonowo, w ciepłej połowie roku — uruchamia się je wiosną i wyłącza przed przymrozkami. Zimą układ wodny jest nieczynny.
Czy w parku jest skatepark? Tak, park ma strefę do jazdy na deskorolce, hulajnodze i rolkach wraz z osobnym rolkowiskiem; to jedno z lepiej wyposażonych miejsc tego typu na Woli.
Ile ma powierzchni? 20,45 hektara, co czyni go jednym z największych parków dzielnicy i pozwala ułożyć długą trasę biegową bez zawracania.
Kim był Edward Szymański? Robotniczym poetą i satyrykiem z Woli, działaczem PPS, urodzonym w 1907 roku. Aresztowany w 1942 roku, zginął w Auschwitz 15 grudnia 1943 roku. W parku stoi jego popiersie.
Jak dojechać metrem? Najbliższe stacje linii M2 to Księcia Janusza i Płocka; z obu do wejścia idzie się kilkanaście minut. Wzdłuż północnej i południowej granicy jeżdżą też tramwaje.
Czy park nadaje się dla małych dzieci? Bardzo dobrze: są dwa drewniane place zabaw, wodny tunel, płaskie i szerokie alejki dla wózków oraz duże trawniki do rozłożenia koca.
Czy to ten sam park, w którym jest Reduta Wolska? Nie. Reduta i pomnik generała Sowińskiego znajdują się w sąsiednim parku jego imienia, po drugiej stronie ulicy oddzielającej oba tereny.
Zdjęcia






Pokaż jeszcze 1 zdjęć

Opinie gości
Ostatnia aktualizacja opinii: 2026-08-04 08:40:36
Dane są aktualizowane co miesiąc. Źródła: warsaw-name.eu oraz redakcyjny dobór na podstawie opinii.

Dość duży park z wieloma strefami aktywności i wypoczynku. Są niewielkie górki do trików na rowerach i hulajnogach, są huśtawki, plac sportowy z urządzeniami do ćwiczeń dla dzieci i dla dorosłych, obręcze do koszykówki,…
Duży park. Jest fontanna, pływały kaczki ❤️ Ścieżki rowerowe i piesze w dobrym stanie. Jest miejsce do wyprowadzania psów, nieogrodzone. Można przyjść z rodziną. Nieopodal plac zabaw. Są huśtawki dla dorosłych. Przyjemne…
Park bardzo ładny. Duży, we wszystko wyposażony. Są 2 place zabaw dla dzieci, fontanny, leżaki. Jest też duża polana i letnia kawiarnia
Bardzo ładny i przytulny park. Latem przy fontannach multimedialnych zawsze jest dużo dzieci. Zadbane trawniki, alejki. Kaskada fontann to m
miejsce wypoczynku dla dorosłych. Ostatnio wymieniono ławki na nowe i posadzono…
Jasny, świetny park na rodzinny wypoczynek. Ścieżki dla rowerów-rowerków-rolek, polanki, place zabaw dla dzieci. Leżanki, hamaki dla dorosłych. Odjazdowa fontanna.