W XIX wieku w Europie zaczęło pojawiać się wiele gazowni. Wiele krajów podążyło za wynalazkiem Williama Murdocha, który jako pierwszy wykorzystał gaz pochodzący z węgla do oświetlenia swojego mieszkania. W tym artykule na warsaw-name.eu opowiemy Ci bardziej szczegółowo o tym, jak powstała Gazownia Warszawska.
Zakład za czasów carskich
W 1856 roku dzięki porozumieniu z Niemieckim Kontynentalnym Towarzystwem Gazowym z Dessau przy ulicy Ludnej powstała gazownia. W ten sposób pod koniec 1856 r. w Warszawie zapłonęły pierwsze latarnie uliczne.
W XIX wieku wszystkie zakłady przemysłowe powstawały na warszawskiej Woli. W 1888 r. wybudowano tu już drugą gazownię. Zapotrzebowanie na surowce było na tyle duże, że oba przedsiębiorstwa działały równolegle. Na początku XX wieku gazownia na Woli jako pierwsza na świecie zastosowała znacznie wydajniejsze pionowe piece retortowe. W przededniu I wojny światowej oba zakłady produkowały prawie 300 tys. m3 gazu na dobę.
II Rzeczpospolita
Dwie warszawskie gazownie przetrwały I wojnę światową bez większych zniszczeń. W listopadzie 1918 roku Polska odzyskała niepodległość, a Warszawa stała się stolicą. W związku z tym infrastruktura i przemysł miasta zaczęły się szybko rozwijać. Gazownia szybko nabierała rozpędu i w latach 20. została zmodernizowana. Spółka wzięła na siebie odpowiedzialność za dostarczanie gazu do całego miasta. W związku z tym w 1930 roku pierwsza gazownia została zamknięta, co było niekorzystne dla mieszkańców Warszawy mieszkających w pobliżu zakładu.
W tym samym roku do gazowni trafił piec Glover-West, który był bardzo wydajny. Dzięki nowemu sprzętowi możliwa była ciągła produkcja surowców, co pozwoliło zmniejszyć liczbę pracowników zaangażowanych w ten proces. Sieć przesyłowa również stale się rozwijała, a liczba klientów prywatnych rosła.

Po wojnie
Podczas II wojny światowej zakład został poważnie uszkodzony. Najbardziej ucierpiały linie energetyczne. Kiedy Niemcy wkroczyli do Warszawy, zakład wpadł w ich ręce. Postanowili jednak nie naprawiać wszystkich szkód, ponieważ Warszawa potrzebowała znacznie mniej gazu niż przed wojną. Gazownia stała się strategicznym zakładem niemieckim.
Po zakończeniu II wojny światowej zakład odbudowywano przez kilka lat. Najtrudniejsze było odtworzenie ceramicznych części pieca Glover West. Remontowano nie tylko samą gazownię, ale także sieć przesyłową, gdyż przywrócenie dostaw gazu w zniszczonym mieście było jednym z priorytetów władz Warszawy. W 1950 r. zakład zaczął pracować z pełną wydajnością, co pozwoliło zaspokoić duże zapotrzebowanie na gaz. Z tego powodu w 1959 roku zakład został rozbudowany o kolejną piecownię.
W okresie powojennym surowce zaczęły się zmieniać, Warszawa zaczęła otrzymywać bardziej wydajny gaz ziemny i w 1970 roku miasto zaprzestało produkcji gazu węglowego, który został zastąpiony nowymi surowcami. W tym czasie w stolicy rozpoczęto zakrojoną na szeroką skalę przebudowę palników, gdyż ówczesne urządzenia nie były przystosowane do pracy na surowcach o innych parametrach.
Po 1970 r. spółka zaprzestała działalności. Część obiektów gazowni zachowała się na terenie fabryki do dziś, a w dawnej dyspozytorni utworzono Muzeum Gazownictwa. W latach 1996-97 na terenie gazowni wybudowano nowy budynek administracyjny — siedzibę PGNiG. Na początku lat 90. dwa zbiorniki gazu zlokalizowane od strony ul. Prądzyńskiego stały się własnością prywatną, odrębną od gazowni.
